Wewnętrzna przyjaciółka, czyli jak odzyskać kontakt ze sobą?

Dwie przyjaciółki obejmują się, co symbolizuje wewnętrzną przyjaciółkę

Wewnętrzna przyjaciółka mieszka w każdej z nas.

To ona prowadzi nas w głąb siebie. Pozwala nam dojrzewać i rozwijać się. Podpowiada, co jest dla nas dobre, a co oddala nas od swojego serca. Opiekuje się nami. Dzięki niej patrzymy na świat wzrokiem pełnym miłości i zachwytu. A przede wszystkim traktujemy siebie z życzliwością.

Odnajdywanie wewnętrznej przyjaciółki to proces. Zaczyna się wtedy, gdy żegnamy perfekcjonizm, przestajemy karać siebie za błędy i rezygnujemy ze stawiania sobie coraz to nowych wymagań. sobie coraz to nowych wymagań. I kiedy wreszcie postanawiamy: Chcę być dla siebie dobra. Tak po prostu, bez okazji i szczególnego powodu.

Kiedy myślę o zaprzyjaźnianiu się ze sobą, przypomina mi się spot reklamowy Dove „When did you stop thinking you’re beautiful?”

Dorosłe kobiety na widok kamery zasłaniają twarz, chowają się, uciekają … Za to dziewczynki uchwycone w obiektywie tańczą, śmieją się, przeglądają w lustrze. Jeszcze nie zdążyły zwątpić w swoje piękno.

Kiedy przestałyśmy wierzyć, że możemy być sobą?

 

Wewnętrzna przyjaciółka a nasza przeszłość

Wejście w bliską relację z samą sobą wymaga odwagi. Zwłaszcza, jeśli nasza przeszłość była trudna. Wtedy przebywanie ze sobą może rodzić strach.

Wiele z nas traci kontakt z wewnętrzną przyjaciółką, ponieważ przeraża nas jej kruchość, bezbronność. Dużo lepiej czujemy się z głosem wewnętrznego krytyka. Tak przyzwyczaiłyśmy się do jego uwag, wymagań, bezlitosnych komentarzy, że wydają nam się bardziej naturalny niż pełne współczucia i zachęty słowa wypowiadane przez wewnętrzną przyjaciółkę.

Za to wsłuchanie się w głos wewnętrznej przyjaciółki może oznaczać konieczność zmian. Walkę o siebie. Stawianie granic. Rezygnację i wycofanie. A to rodzi dyskomfort.

Wiele z nas przyzwyczaiło się do spełniania wymagań otoczenia. Opanowałyśmy do perfekcji spełnianie cudzych celów, ale wyznaczanie własnych kamieni milowych rozwoju niesie ze sobą ryzyko. Bo co się stanie, jeśli się pomylimy? A co jeśli to, o czym marzyłyśmy, rozczaruje nas? Łatwiej nam uciekać od siebie, gonić w kierunku wytyczonym przez świat, niż zatrzymać się, by przemyśleć dalszy kierunek drogi.

Często najskuteczniejszym sposobem na odnalezienie wewnętrznej przyjaciółki jest psychoterapia. W bezpiecznej przestrzeni możemy pozbierać fragmenty swojej historii. Przyjrzeć się im, a także nadać nowe znaczenie. Kiedy przestajemy uciekać od przeszłości, zyskujemy większą kontrolę nad życiem. Już nie chcemy zagłuszać przeszłości nałogami czy ucieczką. Mamy odwagę stanąć w prawdzie. Skonfrontować się z przeszłością. A wtedy przestaje nas determinować. W końcu słyszymy głos swojego serca i pozwalamy mu wyznaczyć nową ścieżkę.

 

Jak odnajdywałam wewnętrzną przyjaciółkę?

Nie potrafię podać jednego konkretnego momentu, w którym zaczęłam traktować siebie jak przyjaciółkę. To był raczej proces pełen rozstań i powrotów. Pomogła mi psychoterapia, wycofanie się z kontaktów towarzyskich, pisanie, zadbanie holistycznie o zdrowie.

Na pewno przełomem w budowaniu relacji z wewnętrzną przyjaciółką okazała się dla mnie pewna książka. Była to „Biegnąca z wilkami”. Autorka, Clarissa Pinkola Estés, światowej sławy psychoanalityczka jungowska, opisuje wewnętrzne życie kobiety na przykładach baśni oraz legend. Pokazuje, jak nawiązać kontakt ze swoją pierwotną, dziką naturą.

„ Kiedy kobieta na nowo utwierdza swój związek z pierwotną, zwierzęcą naturą, otrzymuje dar – wieczną, wewnętrzną, mądrą opiekunkę, wizjonerkę, wyrocznię, natchnienie, intuicję, sprawczynię, stwórczynię, wynalazczynię, wreszcie uważną słuchaczkę, która prowadzi, przewodzi, podpowiada i przekonuje do korzystania z pełni życia w świecie wewnętrznym i zewnętrznym. Kiedy kobieta jest tak bliska naturze, istnienie tej więzi emanuje z niej blaskiem. Ta dzika nauczycielka, dzika matka, dzika mentorka wspiera jej życie wewnętrzne i zewnętrzne w każdej sytuacji .”

Aby na nowo połączyć się ze swoją duszą, potrzebujemy wrócić do swoich instynktów. Musimy wrócić do siebie, odkryć na nowo wewnętrzne bogactwo i opiekować się nim. Każda z nas nosi w sobie skarby. Tylko w biegu życia zapominamy o nich, a nawet pozwalamy, by pokrywały się kurzem. Nie zawsze chodzi o nie wiadomo jakie talenty. Sam dostęp do swojej kobiecej części, kontakt z własną cyklicznością i obserwacja zmienności w naszym ciele, składają się na nasze bogactwo.

Mamy intuicję, którą bez wahania nazywam kobiecą supermocą. To ona pozwala nam widzieć więcej, czuć więcej i osiągać to, co wydaje nam się niemożliwe.


Co się dzieje, gdy tracimy kontakt z wewnętrzną przyjaciółką?

Wiele z nas doświadczyło w ciągu życia stanów osłabienia, wyczerpania, złego samopoczucia. Na pozór nic nam nie dolegało, a jednak czułyśmy się chore.

Według autorki „Biegnącej z wilkami” utrata kontaktu z wewnętrzną przyjaciółką może objawiać się między innymi:

  • depresją i lękiem
  • wahaniami nastrojów
  • zaburzeniami miesiączkowania
  • dolegliwościami gastrycznymi
  • trudnościami w nawiązywaniu relacji
  • brakiem energii do wprowadzenia planów w życie
  • przewlekłym zmęczeniem
  • utratą „twórczych mocy”
  • brakiem sensu życia
  • apatią, bezwładem
  • nadmiernym skupieniem na obowiązkach domowych, pracy zawodowej
  • słuchanie głównie intelektu
  • wątpliwościami i niezdecydowaniem

Dlaczego wewnętrzna przyjaciółka odchodzi?

Przede wszystkim dlatego, że usiłujemy dopasować się do wymagać otoczenia. Wkładamy swoją duchową, nieujarzmioną część w ciasny gorset powinności.

Wydaje nam się, że powinnyśmy zasługiwać na uwagę, szacunek, a nawet miłość. Zewsząd słyszymy, że to uroda nas definiuje. Że powinnyśmy wyglądać w określony sposób. Przestrzegać konkretnych zaleceń dietetycznych, ćwiczyć tak, by wymodelować konkretne części ciała, ubierać się zgodnie z obowiązującą modą. Trendy zmieniają się szybciej niż myślimy, a my zostajemy zdezorientowane, zagubione, oderwane od własnych ciał.

Ponadto zyskałyśmy od niedawna mnóstwo możliwość kształcenia się i rozwoju zawodowego. Chcemy zdobywać wiedzę, dobrze zarabiać, budować karierę. Nie ma w tym nic złego o ile nie zaczynamy gdzieś po drodze tracić z oczu cel. Bo wiele z nas żyje w przewlekłym stresie. Biegniemy, chociaż wcale nie wiemy dokąd i po co. A jedyną sensowną odpowiedzią jest: „Bo wszyscy tak robią, bo tak wypada, bo nie wiem, co mogłabym robić w wolnym czasie”.


Pierwszy krok do odnalezienia wewnętrznej przyjaciółki

Mam wrażenie, że w obecnych czasach, bombardujących nas na każdym kroku bodźcami, odciągających uwagę od tego, co dzieje się w środku nas niezwykle łatwo stracić kontakt ze sobą. A to właśnie dbanie o wewnętrzne życie pozwala na nowo polubić siebie.

Bo na czym innym możemy się oprzeć? Przeglądanie wyretuszowanych twarzy innych kobiet, sylwetek, które są efektem odpowiedniego pozowania, scrollowanie mediów społecznościowych nie pozwalają niestety na odnalezienie wewnętrznej przyjaciółki. Za to w oka mgnieniu sprawią, że zaczniemy porównywać się z innymi, a własne ciało traktować jak wroga.

Aby odnaleźć wewnętrzną przyjaciółkę, nigdzie nie musimy iść. Zamiast tego potrzebujemy spędzać czas w samotności. Dla każdej z nas będzie to inny sposób. Dla jednych fotel w pobliżu okna, dla innych huśtawka na tarasie, dla jeszcze innych ścieżka w lesie.

Ważne, żebyśmy spędzały ten czas ze sobą, w ciszy, bez ciągłego sprawdzania, co tam słychać w świecie offline.

Właśnie wtedy mamy szansę usłyszeć głos swojego serca. Odzyskać intuicję. Zyskać odpowiedzi na najważniejsze pytania:

  • Kim jestem?
  • Jaką mam rolę do odegrania w świecie?
  • Z których fragmentów rzeczywistości jestem zadowolona?
  • Co chcę zmienić?
  • Czego nauczyłam się ze swoich błędów?

Odpowiedzi nie przyjdą w jednej chwili. Ale koncentracja na wewnętrznym świecie z czasem pozwoli nam na coraz wyraźniejsze słyszenie własnego głosu.


Odwaga bycia sobą

Kiedy budujemy relację z wewnętrzną przyjaciółką, odzyskujemy autentyczność. Zaczynamy prowadzić odważne życie. Za przewodnika służy nam instynkt, a nie sztywny plan działania. Stajemy się silniejsze, bardziej świadome siebie i zdeterminowane. Ale z drugiej strony bardziej wrażliwe, kruche, wyczulone na bodźce.

Brene Brown w książce „Dary niedoskonałości” pisze, że odwaga nie polega jedynie na aktach heroizmu. To również pokazywanie światu prawdziwego oblicza, nawet jeśli wiąże się to z wystawieniem na zranienie.

 „ Ja akurat mam tak, że wizja praktykowania autentyczności czasem mnie onieśmiela – bo pokazywanie światu prawdziwego oblicza to zawsze ryzyko. Wierzę jednak, że bardziej ryzykuje ten, kto wiecznie ukrywa i siebie, i swoje talenty .”


Jak pielęgnować relację z wewnętrzną przyjaciółką?

Troska o ciało

Ciężko usłyszeć głos intuicji, kiedy jesteśmy niewyspane, głodne i sztywne od wielogodzinnego siedzenia. Dlatego pierwszy krok do zadbania o wewnętrzną przyjaciółkę to zdrowe nawyki, czyli odpowiednia ilość snu, regularne posiłki, wietrzenie głowy.

Spędzanie czasu ze sobą

Naprawdę wystarczy kilka minut dziennie, by pielęgnować relację z wewnętrzną przyjaciółką. Dobrze znaleźć każdego dnia czas na spytanie siebie:

  • Jak się czuję?
  • Jak minął mi dzień?
  • Co było szczególnie trudne?
  • Co było dla mnie ważne?
  • Co mi się udało?

Przestrzeń na odpoczynek

Wewnętrzna przyjaciółka odzywa się, gdy zwalniamy. Rozkwita, kiedy oddajemy się twórczości albo zabawie. Dlatego tak ważne, byśmy znajdowały przestrzeń na relaks.  

Bo dobra relacja z wewnętrzną przyjaciółką owocuje chęcią rozwoju, kształtowania rzeczywistości i tworzenia.

 
Wieczorna refleksja

Na koniec dnia możesz przeprowadzić krótką rozmowę z samą sobą.

Wdzięczność :

  • co dobrego się dzisiaj zdarzyło?
  • Za co jestem wdzięczna?
  • Co mnie pozytywnie zaskoczyło?
  • Co mi się udało? Czemu podołałam? Z czego jestem dumna?
  • Jak o siebie zadbałam? Jaką przyjemność sobie sprawiłam?

Emocje i potrzeby:

  • Jakie uczucia budziły się we mnie w ciągu dnia?
  • Co działo się wtedy z moim ciałem?
  • O jakich potrzebach mi mówiły uczucia?
  • Czy je dostrzegałam? Jak sobie z nimi radziłam?
  • Jakie pragnienia się we mnie budziły

Postanowienia

  • Co chcę zmienić?
  • Co mnie czeka kolejnego dnia?
  • Jakie marzenia/ pragnienia chcę spełnić?
  • Na co powinnam być szczególnie wyczulona?

 

Na koniec

Zaprzyjaźnianie się ze sobą to codzienny wybór. Im bardziej uważne jesteśmy, tym łatwiej nam rozumieć siebie i zapewniać sobie troskę.

Aby podtrzymywać relację z wewnętrzną przyjaciółką, potrzebujemy nie tylko zatrzymania się w codziennym biegu, ale też odwagi, by być w pełni sobą.

Nawet jeśli przez lata działałyśmy pod dyktando zewnętrznych wymagań, w każdej chwili możemy wrócić do siebie. Nasza wewnętrzna przyjaciółka nie obraża się, tylko czeka, aż ją dostrzeżemy i usłyszymy jej głos.


Bibiliografia

  • Brown Brene, Dary niedoskonałości, Wydawnictwo Laurum, Warszawa 2024
  • Estes Clarissa Pinkola, Biegnąca z wilkami, Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2015

Przewodnik po cyklu - pierwszy krok do zdrowia hormonalnego i psychicznego

Chcesz lepiej rozumieć swój cykl i odzyskać zdrowie hormonalne i psychiczne?

Przewodnik po cyklu pokaże Ci, jak wykorzystać zmienny poziom energii w ciągu miesiąca i jak wspierać swoje ciało na co dzień – łagodnie, świadomie i w zgodzie z Twoim rytmem.

Poznaj rytm swojego ciała !

Odbierz Przewodnik po cyklu – mini ebook, który pomoże Ci lepiej rozumieć siebie każdego dnia miesiąca.

Co dwa tygodnie otrzymasz też porcję wiedzy, inspiracji i praktycznych wskazówek, które pomogą Ci zwolnić tempo i zatroszczyć się o zdrowie.