Holistyczny styl życia kobiet – jak dbać o zdrowie w zgodzie ze sobą

Biały kwiat na szarobiałym tle - symbol holistycznego stylu życia kobiet

Holistyczny styl życia to termin używany dziś niemal wszędzie. Jednak gdyby zapytać przypadkową osobę, co właściwie oznacza holistyczne podejście do zdrowia,  życia czy leczenia, większość osób odpowiedziałaby prawdopodobnie: „Nie mam pojęcia.”


Holistyczny styl życia – czym nie jest?

Niedawno usłyszałam to pojęcie podczas warsztatów prowadzonych przez dietetyka. Prowadzący stwierdził, że opieka holistyczna nad pacjentem oznacza korzystanie z pomocy lekarzy różnych specjalności. Nie do końca się z nim zgadzam.

Można przecież odwiedzać kolejnych specjalistów, a mimo to nie otrzymać całościowego wsparcia. Jeśli  każdy będzie zajmował się swoim „fragmentem człowieka”, pacjent może zostać z górą leków, stosem diagnoz i jeszcze większym poczuciem zagubienia. Zaczyna wtedy żyć w chronicznym stresie, nieustannie martwić się o zdrowie i postrzegać siebie przez pryzmat choroby.

Niestety, holistyczny styl życia stał się również chwytem marketingowym, pięknym opakowaniem za którym nie zawsze kryje się wartościowa treść. To nie kolejny  modny trend, lista zadań do odhaczenia ani sposób na bycie fit.

Dla mnie holistyczny styl życia oznacza przede wszystkim powrót do siebie. To zwolnienie tempa, zamiast nieustannej pogoni za kolejną dietą, treningiem czy sposobem samodoskonalenia. Można chodzić na siłownię pięć razy w tygodniu i jednocześnie żyć w całkowitym oderwaniu od emocji. Można dbać o sylwetkę, a jednocześnie nie mieć przestrzeni na odpoczynek, relacje czy refleksję nad własnymi potrzebami.


Czym jest holistyczny styl życia?

Najprościej mówiąc, jest to patrzenie na człowieka jako na całość.

Miałam szczęście pracować zarówno jako lekarz rodzinny, jak i obecnie w psychiatrii. Obie te specjalności nauczyły mnie patrzenia na pacjenta nie przez pryzmat choroby, lecz całego jego życia.

Pacjenci bardzo często zgłaszają objawy, które nie wskazują jednoznacznie na konkretną jednostkę chorobową. Dolegliwości jelitowe bywają związane z przewlekłym stresem i lękiem. Problemy ze snem często wynikają z przeciążenia, napięcia lub niehigienicznego stylu życia. Z kolei zaburzenia hormonalne ujawniają się w postaci obniżonego nastroju, zmęczenia czy trudności z koncentracją.

Praca z takimi pacjentami nauczyła mnie patrzeć na człowieka jak na obraz.

Najpierw dostrzegam całość – ogólne wrażenie, nastrój, kolory, charakterystyczne elementy. Dopiero później przyglądam się szczegółom pierwszego planu, następnie temu, co znajduje się w tle. Na końcu próbuję zrozumieć historię ukrytą pomiędzy pociągnięciami pędzla.

Podobnie jest ze zdrowiem.


Dlaczego samo leczenie objawów często nie wystarcza?

Kiedy pacjentka mówi o problemach ze snem, nie chcę od razu sięgać po receptę na leki nasenne. Najpierw pytam, jak wyglądał jej dzień. Czy wydarzyło się coś trudnego? Jak wygląda wieczór? Czy przed snem scrolluje telefon? Co je? Jak radzi sobie ze stresem?

Niedawno moja koleżanka opowiadała mi o silnych bólach głowy, które pojawiły się po narodzinach córki. Po chwili stwierdziła, że powinna poprosić lekarza o skierowanie na tomografię komputerową.

Kiedy zasugerowałam, że najbardziej prawdopodobną przyczyną jej dolegliwości jest chroniczny niedobór snu, spojrzała na mnie i odpowiedziała:

— A kiedy ja mam się niby wyspać?

To właśnie jeden z powodów, dla których samo leczenie objawów nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Czasami organizm nie potrzebuje kolejnego badania czy kolejnego leku. Potrzebuje odpoczynku, wsparcia, regeneracji albo zmiany codziennych nawyków.


Zdrowie to coś więcej niż brak choroby

Holistyczny styl życia polega na przechodzeniu od ogółu do szczegółu. To umiejętność spojrzenia na zdrowie szerzej niż przez pryzmat wyników badań czy listy objawów.

To troska o fundamenty: sen, odżywianie, ruch, regulację stresu, relacje i odpoczynek.

To także pamiętanie, że jesteśmy czymś więcej niż tylko ciałem. Każda z nas ma również umysł, emocje i sferę duchową, które również potrzebują uwagi i troski.

Dopiero gdy zaczynamy dostrzegać wszystkie te elementy, możemy mówić o prawdziwie holistycznym stylu życia. Nie takim, który obiecuje szybkie efekty, lecz takim, który pomaga stopniowo budować zdrowie, równowagę i dobre samopoczucie.


Czy holistyczny styl życia można dopasować do kobiet?

Zdecydowanie tak. Poszłabym nawet o krok dalej i powiedziała, że uwzględnianie kobiecej fizjologii powinno być jednym z podstawowych elementów holistycznego podejścia do zdrowia.

Cykl menstruacyjny wpływa na wiele obszarów życia kobiety: apetyt, jakość snu, poziom energii, wydolność fizyczną, produktywność, potrzeby społeczne, a nawet sposób przeżywania emocji. Ignorowanie tych naturalnych zmian i próba funkcjonowania każdego dnia w identyczny sposób może prowadzić do frustracji, przemęczenia i utraty kontaktu z własnymi potrzebami.

Przez wiele lat uczono nas, że powinnyśmy działać tak samo niezależnie od etapu cyklu. Tymczasem kobiece ciało nie funkcjonuje liniowo, lecz cykliczne. Zrozumienie tej zmienności pozwala lepiej planować pracę, odpoczynek, aktywność fizyczną i dbanie o zdrowie.

Więcej o wpływie cyklu menstruacyjnego na codzienne funkcjonowanie przeczytasz w tym artykule: Cycle syncing – jak w końcu zwolnić i zacząć żyć w swoim rytmie

Sezony życia kobiety

Cykl miesięczny to jednak tylko jeden z rytmów obecnych w życiu kobiety.

Przechodzimy również przez kolejne etapy życia, które można porównać do następujących po sobie sezonów. Okres dojrzewania, czas budowania kariery, macierzyństwo, lata okołomenopauzalne czy życie po menopauzie. Każdy z tych etapów niesie ze sobą inne wyzwania, potrzeby i możliwości.

To, co służyło nam w wieku dwudziestu lat, niekoniecznie będzie wspierało zdrowie dekadę czy dwie później. Holistyczny styl życia zachęca do uwzględniania tych zmian i dostosowywania troski o siebie do aktualnego etapu życia, zamiast wymagania od siebie nieustannej produktywności i funkcjonowania na najwyższych obrotach.


Jak jeszcze holistyczny styl życia wspiera kobiece zdrowie?

Mam wrażenie, że kobiety w naturalny sposób myślą bardziej całościowo o życiu. Na co dzień łączymy wiele różnych ról i odpowiedzialności. Praca zawodowa, dom, relacje, dzieci, rozwój osobisty, troska o bliskich czy dbanie o własne zdrowie często funkcjonują równolegle.

Z tego powodu trudno jest oddzielić od siebie poszczególne obszary życia. Kiedy jesteśmy przemęczone, odbija się to na relacjach. Gdy przeżywamy silny stres, pogarsza się sen, apetyt i samopoczucie. Problemy zdrowotne wpływają na naszą energię, pracę i poczucie sprawczości.

Holistyczny styl życia pomaga dostrzec te połączenia. Zamiast skupiać się wyłącznie na pojedynczym objawie lub jednym aspekcie zdrowia, zachęca do spojrzenia szerzej i zadania sobie pytania:

Czego naprawdę potrzebuję, aby poczuć się lepiej?

Czasem odpowiedzią będzie lepsza dieta. Innym razem więcej snu, wsparcie bliskich, ograniczenie stresu albo zwykły odpoczynek. Właśnie dlatego holistyczne podejście tak dobrze odpowiada na potrzeby wielu kobiet – pozwala zobaczyć siebie jako całość, a nie zbiór oddzielnych problemów do rozwiązania.


Jak zacząć prowadzić holistyczny styl życia?

1. Regulacja układu nerwowego

Przede wszystkim… zwolnij.

Oddychaj. Zacznij regulować swój układ nerwowy, zamiast nieustannie go pobudzać. Gdybym miała wskazać fundament, na którym opiera się holistyczny styl życia, byłaby nim właśnie regulacja układu nerwowego.

Trudno wprowadzać zdrowe nawyki, dokonywać dobrych wyborów żywieniowych, wysypiać się czy budować satysfakcjonujące relacje, kiedy funkcjonujemy w stanie chronicznego przeciążenia i przebodźcowania.

Stres jest nieodłączną częścią życia. Nie chodzi więc o to, by całkowicie go wyeliminować, ale nauczyć się nim zarządzać i ograniczać jego wpływ na zdrowie.

Jak możesz zacząć już dziś?

Poświęć każdego dnia kilkanaście minut na siedzenie w ciszy i skupienie się na oddechu. Najlepiej rano, zanim sięgniesz po telefon.

Bez scrollowania, snucia planów i zamartwiania się.

Po prostu bądź ze sobą.

Obserwuj swój oddech. Zwróć uwagę na napięcia w ciele. Wsłuchaj się w dźwięki wokół siebie. Zauważ zapachy, temperaturę powietrza, światło wpadające przez okno.

To prostsze, niż się wydaje, a jednocześnie niezwykle skuteczne.

Regulacja układu nerwowego pomaga odzyskać kontakt z własnymi emocjami, zwiększa samoświadomość i ułatwia dostrzeżenie tego, co naprawdę nam służy, a co jedynie odbiera energię.

2. Znalezienie własnego „dlaczego”

Kiedy już jesteś w stanie względnego spokoju, możesz zacząć swobodnie zastanawiać się nad sensem swoich działań.

Zastanów się, po co ci ten holistyczny styl życia? Zgaduję, że w pewnym momencie poczułaś przeciążenie, przemęczenie, a zdrowie pozostawia wiele do życzenia. Być może zachorowałaś na niedoczynność tarczycy, zmagasz się z nieregularnymi cyklami, wiecznie nie masz siły, a do tego waga w ogóle nie chce spadać.

Kiedy odzyskasz choć odrobinę spokoju, łatwiej będzie ci zastanowić się nad sensem wprowadzanych zmian.

Po co właściwie chcesz prowadzić holistyczny styl życia?

Domyślam się, że w pewnym momencie poczułaś przeciążenie. Być może zmagasz się z problemami hormonalnymi, niedoczynnością tarczycy, nieregularnymi cyklami, obniżonym nastrojem albo ciągłym zmęczeniem. Może masz wrażenie, że robisz wszystko „jak należy”, a mimo to nie czujesz się dobrze we własnym ciele.

Chcesz w końcu o siebie zadbać i poczuć się dawną sobą, która miała mnóstwo energii do działania, uśmiechała się bez powodu i cieszyła życiem. Holistyczny styl życia daje obietnicę odzyskania dawnej siebie i znalezienia recepty na szczęście. Ale… właśnie tutaj kryje się pewna pułapka.

Łatwo uwierzyć, że holistyczny styl życia sam w sobie jest celem. Tymczasem to jedynie narzędzie.

Przygotowywanie zdrowych posiłków nie zawsze jest przyjemne. Regularna aktywność fizyczna wymaga wysiłku. Wysypianie się często oznacza rezygnację z części rozrywek czy obowiązków.

Dlatego warto znaleźć głębszą motywację.

Być może chcesz zadbać o zdrowie, aby mieć siłę wychowywać dzieci. Może marzysz o podróżach, rozwijaniu własnej działalności albo realizowaniu pasji, które od lat odkładasz na później.

Najtrwalsze zmiany rodzą się wtedy, gdy stoją za nimi cele większe niż sama poprawa samopoczucia. Takie, które wywołują ekscytację, nadają kierunek i przypominają, po co warto o siebie dbać każdego dnia.

Pomocnym narzędziem może być stworzenie własnej tablicy marzeń (vision board).

3. Małe kroki zamiast rewolucji

Kiedy już wiesz, co chcesz robić, nadchodzi czas na wprowadzanie zmian w życie.

To właśnie na etapie działania wiele osób napotyka największą trudność. Wprowadzanie zmian, w przeciwieństwie do tworzenia wizji wymaga cierpliwości, konsekwencji i zgody na powolne tempo.

Nie oczekuj, że zmienisz całe życie w tydzień, czy nawet miesiąc. Holistyczny styl życia to proces, droga, która pokonuje się krok po kroku.  Ciesz się nim i stopniowo wprowadzaj zmiany.

Jak to zrobić?

Wybierz na początek jeden obszar, którym chcesz się zająć. A następnie jedną niewielką zmianę. Przez miesiąc skupiaj się wyłącznie na niej.

Jeden miesiąc na wprowadzenie do diety warzyw, kolejny na spędzanie godziny na świeżym powietrzu, a następny na praktykowanie wdzięczności. Po roku takich małych kroków będziesz w zupełnie innym miejscu niż osoba, która co kilka tygodni rozpoczyna kolejną życiową rewolucję.

Holistyczny styl życia oznacza prostotę. Im prostsze narzędzia, tym lepiej. Mniej stresu, presji, pośpiechu, skomplikowanych planów. Za to więcej prostoty, uważności i konsekwencji.

Pozostaje jednak pytanie: z jakich obszarów właściwie składa się holistyczny styl życia?

Przyjrzyjmy się jego najważniejszym filarom.


Filary holistycznego stylu życia

Perspektywa – od czego zaczyna się holistyczny styl życia?

Z jakiego miejsca zaczynasz? Jak patrzysz na swoje życie? Wierzysz, że uda Ci się zrealizować swoje cele, czy może poddajesz się jeszcze zanim naprawdę zaczniesz działać? Co motywuje Cię do dbania o zdrowie i budowania holistycznego stylu życia?

Ten filar zachęca do zaakceptowania obecnej sytuacji, a jednocześnie do przyjrzenia się własnym przekonaniom. Kiedy funkcjonujesz na granicy wyczerpania, trudno znaleźć siłę do wprowadzania zmian. Nie oznacza to jednak, że jesteś skazana na pozostanie w tym miejscu.

Nawet jeśli dziś czujesz się przemęczona, możesz stopniowo zmieniać swoją perspektywę i sposób patrzenia na rzeczywistość.

Potwierdzają to również badania naukowe. Badacze C. M. Burton i L. A. King postanowili sprawdzić, jakie korzyści zdrowotne może przynieść pisanie o pozytywnych doświadczeniach. W badaniu opublikowanym w 2004 roku w „Journal of Research in Personality” uczestnicy przez trzy dni poświęcali 20 minut dziennie na pisanie. Jedna grupa opisywała neutralne tematy, takie jak plany na kolejny dzień czy wygląd sypialni. Druga skupiała się na najpiękniejszych momentach swojego życia, chwilach szczęścia, zachwytu lub ważnych odkryć.

Okazało się, że osoby opisujące pozytywne doświadczenia doświadczały lepszego nastroju i większego zaangażowania w wykonywane ćwiczenie. Ich wypowiedzi zawierały więcej słów związanych z pozytywnymi emocjami oraz głębszą refleksją nad własnym życiem.

Co ciekawe, w ciągu kolejnych trzech miesięcy rzadziej korzystały z pomocy medycznej niż osoby z grupy kontrolnej. Badacze przypuszczają, że pisanie pomaga w samoregulacji emocjonalnej. Pozwala lepiej zrozumieć własną historię, potrzeby i emocje, a także odzyskać poczucie sensu oraz kierunku w życiu.

Dlaczego jest to ważne w kontekście holistycznego stylu życia?

Skupianie się na pozytywnych doświadczeniach nie zachęca do niekończącego się analizowania problemów. Zamiast tego pomaga spojrzeć szerzej, dostrzec nowe możliwości i budować odporność psychiczną. Pozytywny nastrój sprzyja kreatywności, podejmowaniu decyzji i skutecznemu rozwiązywaniu codziennych wyzwań.

Ciało – zdrowie zaczyna się od podstaw

Żaden plan, nawet najbardziej inspirujący, nie będzie możliwy do realizacji, jeśli nie zadbamy o własne ciało. To ono jest naszym domem. Nie musi być idealne, ale powinno być na tyle sprawne i zaopiekowane, by wspierało nas w codziennym życiu.

Jeśli chcesz ocenić, jak wygląda Twoja troska o ciało, zadaj sobie kilka pytań:

  • Jak się odżywiam? Czy jem regularnie? Czy moje posiłki opierają się głównie na żywności naturalnej czy przetworzonej?
  • Czy jem świadomie, czy raczej w pośpiechu, przed ekranem komputera lub telefonu?
  • Czy regularnie się ruszam? Czy moja aktywność sprawia mi przyjemność?
  • Czy w moim planie tygodnia znajduje się miejsce zarówno na ruch aerobowy, jak i ćwiczenia siłowe?
  • Czy ćwiczę świadomie, czy też rozpraszam się korzystaniem z technologii?
  • Jak wygląda moje najbliższe otoczenie? Czy czuję się w nim bezpiecznie i spokojnie?
  • Czy miejsce moje zamieszkania wywołuje we mnie przykre wspomnienia, traumatyzuje mnie?
  • Czy ludzie wokół mnie wspierają mnie, czy raczej odbierają energię?

Holistyczny styl życia zaczyna się właśnie od takich prostych pytań.

Odżywianie

Niezliczone badania pokazują, że sposób odżywiania ma ogromny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne.

Za jeden z najlepiej przebadanych modeli żywieniowych uważa się dietę śródziemnomorską. Opiera się ona na dużej ilości warzyw i owoców, produktach pełnoziarnistych, zdrowych tłuszczach oraz odpowiedniej podaży białka.

Taki sposób odżywiania:

  • wspiera zdrowie serca i naczyń krwionośnych,
  • pomaga utrzymać stabilny poziom glukozy we krwi,
  • wspiera prawidłowe funkcjonowanie mózgu,
  • może korzystnie wpływać na nastrój,
  • pomaga zachować sprawność i zdrowe kości wraz z wiekiem.

Zdrowe odżywianie nie musi oznaczać restrykcyjnej diety. Wręcz przeciwnie — holistyczny styl życia zachęca do odżywiania organizmu, a nie do walki z nim.

Ruch

Nikogo nie trzeba dziś przekonywać, że aktywność fizyczna wspiera zdrowie. Warto jednak pamiętać, że ruch to coś więcej niż spalanie kalorii.

Regularna aktywność poprawia nastrój, zmniejsza poziom stresu, wspiera zdrowie hormonalne i pomaga utrzymać sprawność przez długie lata.

Szczególnie ważne dla kobiet są ćwiczenia siłowe. Wraz z wiekiem naturalnie tracimy masę mięśniową, dlatego warto regularnie wzmacniać ciało. Silniejsze mięśnie oznaczają nie tylko większą sprawność fizyczną, ale często także większe poczucie pewności siebie i odporności psychicznej.

Kontakt z naturą

Troska o ciało obejmuje również sposób spędzania czasu.

Współczesne życie często zamyka nas między czterema ścianami, przed ekranami komputerów i telefonów. Tymczasem badania pokazują, że już około 120 minut tygodniowo spędzonych na łonie natury zwiększa prawdopodobieństwo dobrego samopoczucia i lepszego zdrowia.

Spacer po lesie, czas spędzony w parku, praca w ogrodzie czy nawet chwila na balkonie mogą stać się prostym, ale niezwykle skutecznym elementem holistycznego stylu życia.

Umysł – troska o koncentrację i rozwój

W świecie pełnym bodźców dbanie o sprawność umysłu staje się jednym z najważniejszych elementów zdrowia. Każdego dnia pochłaniamy ogromne ilości informacji, często bez czasu na ich przemyślenie i zrozumienie. Żyjemy w ciągłym pośpiechu, pozostajemy pobudzone, rozproszone i gotowe do działania niemal przez cały czas.

Tymczasem holistyczny styl życia zachęca do czegoś przeciwnego. Do świadomego rozwijania umysłu, ale bez przeciążania go kolejnymi zadaniami i informacjami.

Jak możesz wspierać swój umysł na co dzień?

  • ucz się nowych rzeczy,
  • podróżuj i poznawaj inne kultury,
  • rozmawiaj z ludźmi o odmiennych poglądach,
  • czytaj książki i wartościowe artykuły,
  • rozwiązuj problemy i stawiaj sobie intelektualne wyzwania,
  • regularnie spędzaj czas offline.

Rozwijanie umysłu nie musi oznaczać ciągłej produktywności. Czasem najlepszą inwestycją w zdrowie psychiczne jest zwolnienie tempa i stworzenie przestrzeni na refleksję.

Uważność, czyli sztuka bycia tu i teraz

Nasza zdolność skupienia uwagi nieustannie maleje. Technologia przyzwyczaiła nas do ciągłego przełączania się między zadaniami, wiadomościami i bodźcami.

W jednym z badań przeprowadzonych na osobach, które wcześniej miały bardzo ograniczony kontakt z internetem, już po miesiącu swobodnego korzystania z sieci zaobserwowano wyraźny wzrost zachowań związanych z multitaskingiem. Umysł szybko przyzwyczaja się do rozproszenia.

Bez uważności trudno realizować własne cele, budować relacje czy zauważać sygnały płynące z ciała. Trudniej również rozpoznać własne potrzeby i emocje.

Dlatego tak ważnym elementem holistycznego stylu życia jest praktyka mindfulness, czyli świadomego bycia tu i teraz. To umiejętność obserwowania rzeczywistości bez oceniania, analizowania i nieustannego planowania kolejnych kroków.

Jeśli nie ćwiczymy uważności, najczęściej ćwiczymy rozproszenie.

Skupienie przynosi spokój. A spokój aktywuje przywspółczulny układ nerwowy, który odpowiada za regenerację, odpoczynek i poczucie bezpieczeństwa.

Jak zacząć praktykować uważność?

Na początek skup się całkowicie na jednej czynności. Możesz nawet powiedzieć do siebie:

„Teraz skupiam się na tym, co robię.”
„Jestem obecna w tej chwili.”

Obserwuj swoje ruchy, oddech, dźwięki wokół siebie. Z czasem zauważysz, że coraz łatwiej wracać Ci do chwili obecnej.

Emocje – czego tak naprawdę potrzebujesz?

Nie wyobrażam sobie holistycznego stylu życia bez troski o emocje.

To właśnie uważność pozwala zauważać zmieniające się stany wewnętrzne, a następnie odkrywać potrzeby, które się za nimi kryją. Dzięki temu łatwiej wprowadzać trwałe zmiany w swoim życiu.

Zamiast zajadać emocje, możemy nauczyć się je rozumieć. Wypełnianie wewnętrznej pustki bezrefleksyjnym scrollowaniem telefonu, możemy zastąpić rozmową z przyjaciółką. Zamiast wyładowywać frustrację na bliskich, możemy znaleźć zdrowy sposób na uwolnienie napięcia – spacer, trening czy rozmowę.

Jak budować świadomość swoich emocji?

Jednym z najprostszych narzędzi jest codzienne prowadzenie notatek lub dziennika.

Nie chodzi o tworzenie pięknych zapisów. Zamiast tego wystarczy zanotować kilka zdań dziennie:

  • Co dziś czułam?
  • Co wpłynęło na moje samopoczucie?
  • Czego potrzebuję?

Bardzo pomocne może być również koło emocji i potrzeb. Dzięki niemu łatwiej nazwać to, co dzieje się w naszym wnętrzu.

Warto także oceniać intensywność emocji w skali od 1 do 10 i obserwować, jak wpływają one na ciało, zachowanie oraz relacje z innymi.

Pomocne bywa również częstsze używanie w rozmowach prostych komunikatów:

  • „Czuję się…”
  • „Potrzebuję…”

Takie zdania budują nie tylko samoświadomość, ale również głębsze relacje z innymi ludźmi.

Wewnętrzny krytyk i wewnętrzna przyjaciółka

Nieodłącznym elementem pracy z emocjami jest także zauważanie własnych myśli.

Wiele kobiet spędza ogromną część dnia na analizowaniu, zamartwianiu się i przewidywaniu najgorszych scenariuszy. Często funkcjonujemy pod wpływem wewnętrznego krytyka, który nieustannie ocenia, porównuje i podważa nasze działania.

Dlatego jednym z ważniejszych zadań w budowaniu holistycznego stylu życia jest rozwijanie relacji z własną wewnętrzną przyjaciółką.

Tą częścią siebie, która wspiera zamiast oceniać, dodaje odwagi zamiast podcinać skrzydła.
A także przypomina, że możesz popełniać błędy i nadal zasługujesz na szacunek, miłość i akceptację.

Niewiele z nas dorastało w środowisku, które w pełni uczyło zdrowej samoakceptacji. Dlatego jako dorosłe kobiety często musimy nauczyć się wspierać same siebie.

Praca z emocjami nie tylko reguluje układ nerwowy. Daje również poczucie sprawczości i siły.Przestajemy być ofiarami własnych emocji. Zaczynamy je rozumieć, wykorzystywać jako źródło informacji i budować na ich podstawie życie bardziej zgodne ze sobą.

A właśnie na tym opiera się holistyczny styl życia.

Relacje – dlaczego więzi są tak ważne dla zdrowia?

Udane relacje społeczne są jednym z najważniejszych filarów zdrowia. Co więcej, badania pokazują, że mogą nawet wydłużać życie.

Już jedne z pierwszych badań nad wpływem relacji społecznych na zdrowie wykazały, że samotność zwiększa ryzyko chorób, wypadków, a nawet samobójstw. Dziś wiemy, że brak wsparcia społecznego może być dla zdrowia równie szkodliwy jak palenie papierosów.

Deficyty w relacjach wpływają na funkcjonowanie układu odpornościowego, hormonalnego i metabolicznego, zwiększając ryzyko przewlekłych chorób.

Co ciekawe, izolacja społeczna może nasilać stan zapalny w organizmie w stopniu porównywalnym do braku aktywności fizycznej. W niektórych badaniach wpływ samotności na rozwój nadciśnienia okazał się nawet silniejszy niż wpływ cukrzycy.

Samotność bywa kusząca. Oznacza mniej konfliktów, mniej obowiązków, więcej ciszy i spokoju. Jednak jednocześnie pozbawia nas czegoś niezwykle ważnego, czyli sieci wsparcia.

Nie mamy komu opowiedzieć o swoich problemach, z kim świętować sukcesów, śmiać się, przeżywać przygód czy wspólnie szukać rozwiązań. Brakuje nam także lustra, w którym możemy zobaczyć siebie oczami drugiego człowieka.

Dlatego holistyczny styl życia obejmuje nie tylko troskę o siebie, ale również budowanie więzi z innymi.

Dawanie jest równie ważne jak otrzymywanie

Istotnym elementem zdrowych relacji jest również dzielenie się sobą.

Dla jednej osoby będzie to wspieranie bliskich. Dla innej wolontariat, działalność społeczna czy praca, która służy innym ludziom.

To przestrzeń, w której nie tylko przyjmujemy wsparcie, ale również je dajemy.

Okazuje się, że pomaganie innym sprzyja odczuwaniu wdzięczności, wzmacnia poczucie sensu i poprawia jakość relacji. Dzielenie się zwieksza poziom oksytocyny, czyli hormonu sprzyjającego tworzeniu więzi, a dobre relacje są jednym z najskuteczniejszych czynników chroniących nasze zdrowie psychiczne i fizyczne.

Praca i finanse też są częścią zdrowia

Kiedy myślimy o zdrowiu, najczęściej skupiamy się na diecie, śnie czy aktywności fizycznej. Tymczasem ogromny wpływ na nasze samopoczucie ma również praca zawodowa i sytuacja finansowa.

Spędzamy w pracy znaczną część życia. Trudno więc oczekiwać dobrego zdrowia, jeśli codzienne obowiązki stale odbierają nam energię, poczucie sensu lub bezpieczeństwa.

Podobnie jest z pieniędzmi. Nie gwarantują szczęścia, ale dają poczucie stabilności. Pozwalają opłacić rachunki, zadbać o zdrowie, zapewnić sobie odpoczynek i realizować marzenia.

Dla wielu kobiet niezależność finansowa oznacza również wolność wyboru. Coś, o czym nasze babcie i prababcie często mogły jedynie marzyć.

Holistyczny styl życia nie polega więc na ignorowaniu pieniędzy w imię podążania za pasją. Zachęca raczej do szukania równowagi pomiędzy sensem, rozwojem a bezpieczeństwem.

Warto od czasu do czasu zadać sobie kilka pytań:

  • Czy moja praca mnie rozwija?
  • Czy wykorzystuję swoje naturalne talenty?
  • Czy codzienne obowiązki dodają mi energii, czy ją odbierają?
  • Czy to, co robię, ma dla mnie znaczenie?
  • Jak odpoczywam po pracy?
  • Czy moja sytuacja zawodowa daje mi poczucie bezpieczeństwa?
  • W jaki sposób rozwijam swoje kompetencje?
  • Jakie są moje najmocniejsze strony?

Jeżeli praca nie daje satysfakcji lub zaczyna negatywnie wpływać na zdrowie, warto szukać nowych możliwości. Rozwój kompetencji, zdobywanie wiedzy i budowanie własnych atutów zawodowych zwiększa poczucie sprawczości i daje większą swobodę wyboru w przyszłości.

Odpoczynek – coś więcej niż sen

Mówiąc o odpoczynku, najczęściej myślimy o śnie. I słusznie, bo to właśnie sen jest fundamentem regeneracji.

Odpowiednia długość i jakość snu wpływają na funkcjonowanie mózgu, nastrój, odporność, zdrowie serca, koncentrację i zdolność wykonywania codziennych obowiązków.

Jednak holistyczny styl życia przypomina, że odpoczynek nie kończy się na zamknięciu oczu wieczorem.

To również kontakt z duchową częścią siebie, tą która nie zajmuje się pracą, obowiązkami domowymi, planowaniem i organizowaniem życia innych ludzi.

Jak odpoczywać głębiej?

Duchową i wewnętrzną regenerację mogą wspierać:

  • medytacja,
  • modlitwa lub inne praktyki duchowe,
  • twórczość,
  • kontakt z naturą,
  • wizyty w muzeach, galeriach i teatrach,
  • podróżowanie,
  • czas spędzony w samotności,
  • praktyka wdzięczności,
  • przebaczanie.

Waking Rest – sztuka nicnierobienia

Coraz więcej mówi się także o tzw. Waking Rest, czyli świadomym odpoczynku w stanie czuwania.

To kilka lub kilkanaście minut ciszy, podczas których nie wykonujesz żadnego zadania i nie dostarczasz sobie nowych bodźców. Pozwalasz umysłowi swobodnie wędrować i przetwarzać te myśli, które pojawiają się w danej chwili.

Waking Rest powinien odbywać się w bezpiecznym miejscu, komfortowym, w odcięciu od rozpraszających bodźców. Możesz usiąść wygodnie w fotelu, patrzeć przez okno, spacerować lub wykonywać prostą, powtarzalną czynność. Nie musisz medytować ani osiągać szczególnego stanu skupienia. Kluczowe jest pozwolenie na swobodny przepływ myśli, zamiast forsowania go w konkretnym kierunku.

Tego rodzaju odpoczynek daje mózgowi przestrzeń do porządkowania informacji, przetwarzania emocji i regeneracji.

Odpoczynek to umiejętność

Wiele kobiet musi nauczyć się odpoczywać od nowa. Przyzwyczaiłyśmy się do ciągłej produktywności, odhaczania kolejnych zadań i bycia potrzebnymi wszystkim wokół.

Tymczasem prawdziwa regeneracja zaczyna się od zadania sobie kilku prostych pytań:

  • Na co mam dziś ochotę?
  • Czego potrzebuję?
  • Jak mogę odzyskać energię?
  • Jak mogę zadbać o siebie z większą czułością?

Czas spędzony w naturze, chwile offline, świadome nicnierobienie czy spokojny spacer nie są stratą czasu. To inwestycja w zdrowie i kolejny krok ku holistycznemu stylowi życia.


Co daje holistyczny styl życia?

Holistyczny styl życia może przełożyć się na poprawę samopoczucia, a niejednokrotnie także stanu zdrowia. Dzięki niemu zmniejsza się zmęczenie, poczucie przeciążenia i życia w ciągłym pośpiechu.

Najważniejsza zmiana, moim zdaniem, dotyczy jednak poczucia sprawczości. Skąd się ono bierze? Holistyczny styl życia zakłada ciągły rozwój i odchodzi od myślenia czarno-białego. Przestajemy postrzegać siebie wyłącznie przez pryzmat diagnoz, objawów czy ograniczeń.

Zmienia się również narracja, którą opowiadamy sobie o własnym życiu. Przestajemy czuć się ofiarami choroby czy więźniarkami własnego ciała. Zaczynamy dostrzegać, że mamy wpływ na wiele aspektów swojego zdrowia i codziennego funkcjonowania. Dzięki małym, konsekwentnym zmianom nasze samopoczucie może stopniowo się poprawiać. Nawet jeśli nie osiągamy idealnego zdrowia i nadal zmagamy się z pewnymi dolegliwościami, czujemy się bardziej zaopiekowane, świadome i bliższe sobie.

Współczesna kultura zdrowia często nakłada na nas ogromną presję. Kolejne diety, treningi czy poranne rutyny sprawiają, że łatwo wpaść w poczucie winy i przekonanie, że wciąż robimy za mało. Tymczasem holistyczny styl życia proponuje zupełnie inne spojrzenie. Nie pyta: „Dlaczego jeszcze nie jesteś idealna?”, lecz: „Jak możesz dziś lepiej o siebie zadbać?”.

To podejście przypomina, że zdrowie nie jest stanem „wszystko albo nic”. Każda z nas ma w sobie zasoby, które może wzmacniać. W jakimś stopniu każda z nas jest zdrowa.  Nie zawsze potrzebujemy kolejnej restrykcyjnej diety, suplementu czy gotowego planu naprawczego. Czasem największą zmianę przynosi powrót do podstaw: snu, odpoczynku, ruchu, relacji, kontaktu ze sobą i własnymi potrzebami.

Nawet w obliczu przewlekłej choroby można odzyskać poczucie wpływu. Można napisać swoją historię na nowo, odnaleźć sens w trudnych doświadczeniach i spojrzeć na siebie nie jak na ofiarę okoliczności, lecz jak na bohaterkę własnego życia. Bo to, co nas spotyka, nie definiuje tego, kim jesteśmy. Ostatecznie pokazujemy swoją siłę nie przez brak trudności, ale przez sposób, w jaki na nie odpowiadamy.


Zakończenie

Holistyczny styl życia nie jest kolejnym trendem ani listą obowiązków do odhaczenia. To zaproszenie do spojrzenia na siebie jako na kobietę, która ma ciało, umysł, emocje, relacje, marzenia i własną historię.

Nie musisz zmieniać wszystkiego od jutra. Wystarczy jeden mały krok. Jedna decyzja, dzięki której okażesz sobie więcej troski niż wczoraj. To właśnie z takich codziennych wyborów powstaje życie, w którym jest więcej zdrowia, spokoju i poczucia, że jesteś po swojej stronie.


Bibliografia:

Burton CM, King LA. The health benefits of writing about positive experiences: the role of broadened cognition. Psychol Health. 2009 Oct;24(8):867-79. doi: 10.1080/08870440801989946. PMID: 20205032.

Eyvazlou M, Zarei E, Rahimi A, Abazari M. Association between overuse of mobile phones on quality of sleep and general health among occupational health and safety students. Chronobiol Int. 2016;33(3):293-300. doi: 10.3109/07420528.2015.1135933. Epub 2016 Mar 4. Erratum in: Chronobiol Int. 2020 Feb;37(2):297. doi: 10.1080/07420528.2016.1187009. PMID: 26942630.

House JS, Landis KR, Umberson D. Social relationships and health. Science. 1988 Jul 29;241(4865):540-5. doi: 10.1126/science.3399889. PMID: 3399889.

Lamp A, Cook M, Soriano Smith RN, Belenky G. Exercise, nutrition, sleep, and waking rest? Sleep. 2019 Oct 9;42(10):zsz138. doi: 10.1093/sleep/zsz138. PMID: 31562740; PMCID: PMC6783897.

Loh, Kep Kee & Chakraborty, Priyanka & Sadhu, Anup & Mukherjee, Moumita & Datta, Himadri & Chatterjee, Garga & Kanai, Ryota. (2019). Longitudinal cognitive and brain changes associated with one-month of increased Internet access.. 10.31234/osf.io/p927z.

Yang YC, Boen C, Gerken K, Li T, Schorpp K, Harris KM. Social relationships and physiological determinants of longevity across the human life span. Proc Natl Acad Sci U S A. 2016 Jan 19;113(3):578-83. doi: 10.1073/pnas.1511085112. Epub 2016 Jan 4. PMID: 26729882; PMCID: PMC4725506.

White MP, Alcock I, Grellier J, Wheeler BW, Hartig T, Warber SL, Bone A, Depledge MH, Fleming LE. Spending at least 120 minutes a week in nature is associated with good health and wellbeing. Sci Rep. 2019 Jun 13;9(1):7730. doi: 10.1038/s41598-019-44097-3. PMID: 31197192; PMCID: PMC6565732.

https://greatergood.berkeley.edu/article/item/5_ways_giving_is_good_for_you

Przewodnik po cyklu - pierwszy krok do zdrowia hormonalnego i psychicznego

Chcesz lepiej rozumieć swój cykl i odzyskać zdrowie hormonalne i psychiczne?

Przewodnik po cyklu pokaże Ci, jak wykorzystać zmienny poziom energii w ciągu miesiąca i jak wspierać swoje ciało na co dzień – łagodnie, świadomie i w zgodzie z Twoim rytmem.

Poznaj rytm swojego ciała !

Odbierz Przewodnik po cyklu – mini ebook, który pomoże Ci lepiej rozumieć siebie każdego dnia miesiąca.

Co dwa tygodnie otrzymasz też porcję wiedzy, inspiracji i praktycznych wskazówek, które pomogą Ci zwolnić tempo i zatroszczyć się o zdrowie.